Dzisiejsza data:

Jan Michał Fischer

(15 maja 1906 Kraków – 19 maja 1975 Londyn)

krakowski kupiec 

rodzina

z rodziny Fischerów

syn Jana Józefa i Zuzanny z Jawornickich

brat Józefa Tomasza (11 I 1908 - 28 VII 1984)

Jan Michał Fischer poślubił Irenę Leszczyńską, córkę Izydory, zwanej Niusią, z domu Schiller. Ślub cywilny odbył się 1 grudnia 1931 roku w Biskupicach koło Poznania. Świadkami ceremonii byli przyjaciele pana młodego — Jan Grosse i Jakub Merunowicz. Małżeństwo zostało pobłogosławione podczas uroczystości kościelnej, która miała miejsce 2 stycznia 1932 roku we Wronczynie.

Izydora Leszczyńska od czasów szkolnych pozostawała bliską przyjaciółką Zuzanny z Jawornickich Fischerowej, matki Jana Michała. Była córką Leona Schillera de Schildenfelda, znanego krakowskiego kupca i właściciela agencji handlowej. W 1905 roku poślubiła cenionego aktora Jerzego Leszczyńskiego. Ich wystawne wesele przedstawiano jako połączenie córki krakowskiego patrycjatu z przedstawicielem znanego rodu aktorskiego Leszczyńskich i Rapackich.

Podobnie jak mąż Izydora wybrała karierę artystyczną. Przez kilkanaście lat występowała na scenie pod pseudonimem Anna Belina. Z małżeństwa z Jerzym Leszczyńskim urodziła się córka Irena. Związek nie przetrwał jednak próby czasu i zakończył się rozwodem.

W 1923 roku Izydora poślubiła znanego dyplomatę Tadeusza Jackowskiego. Od tego czasu drugim domem jej oraz córki Ireny stał się należący do Jackowskiego majątek we Wronczynie w Wielkopolsce.

biogram

           Pierwsze lata życia Jan Michał i Józef Tomasz spędzili częściowo w rodzinnej kamienicy przy krakowskim Rynku Głównym, a częściowo w należącym do Fischerów dworku w podkrakowskich Bronowicach, gdzie mieszkał również ich dziadek, Jan Władysław. W tym okresie majątek bronowicki stopniowo tracił jednak swoje dawne znaczenie. Fischerowie sprzedawali kolejne parcele, a największą część posiadłości odstąpili krakowskiej Spółce Przemysłowo-Rolniczej. Mimo zmniejszania się rodzinnych dóbr Bronowice nadal odgrywały istotną rolę w życiu Fischerów. Pozostawały miejscem rodzinnych spotkań, wypoczynku i ożywionych kontaktów towarzyskich. Jan Michał i Józef Tomasz zamieszkali tam na stałe wraz z rodzicami, a ich edukacją zajmował się prywatny nauczyciel Zygmunt Masłoń.

           W bronowickim dworku często gościli krewni i przyjaciele rodziny. Bywali tam między innymi dziadkowie chłopców ze strony matki, Józef i Anna Jaworniccy, a także nazywany przez dzieci „wujem” Stanisław Szarski, brat Antoniego i Adama oraz członek drużyn strzeleckich. Do częstych gości należał również Tadeusz Federowicz, późniejszy dyrektor Miejskiej Kasy Oszczędności. Był on mężem Zofii, siostry Jana Józefa, uchodzącej za jedną z najpiękniejszych krakowianek.

            Życie rodziny zmieniło się zasadniczo po wybuchu pierwszej wojny światowej. Dwór Fischerów w Bronowicach został zajęty przez wojska austro-węgierskie, natomiast Jan Józef rozpoczął służbę w armii. Wraz ze swoim siostrzeńcem Stanisławem Federowiczem wyruszył na front samochodem marki Delaunay-Belleville. Jan Michał i Józef Tomasz przenieśli się wówczas do kamienicy należącej do ich dziadka Józefa Jawornickiego, położonej przy Rynku Głównym 46. Nie mieszkali tam jednak długo. W związku z zarządzoną ewakuacją Krakowa wyjechali na Morawy, do miejscowości Wagstadt, znanej obecnie jako Bílovec.

          Austriackie oddziały zajęły zarówno budynki mieszkalne, jak i gospodarcze należące do Fischerów w Bronowicach. Specjalna komisja wojskowa, działająca z udziałem przedstawicieli cesarsko-królewskiego starostwa, dokonała oszacowania szkód wyrządzonych przez żołnierzy. Możliwości uzyskania należnego odszkodowania były jednak prawdopodobnie niewielkie, skoro Jan Władysław Fischer musiał wielokrotnie kierować do krakowskiego starostwa pisma z prośbami o wypłatę rekompensaty.

           Po powrocie z Moraw rodzina Fischerów ponownie zamieszkała w swojej kamienicy przy Rynku Głównym, a Jan Michał i Józef Tomasz wznowili naukę w gimnazjum. W okresie dzieciństwa i młodości do grona ich najbliższych kolegów należeli przede wszystkim członkowie rodzin Merunowiczów i Ciechanowskich, Władysław Jaworski, syn Zygmunta, a także Andrzej i Stanisław Siedleccy, dzieci profesora Michała Siedleckiego, zaprzyjaźnionego z ich ojcem. Po powrocie Jana Józefa Fischera z Francji życie chłopców odzyskało dawny, spokojniejszy rytm. Obowiązki szkolne przeplatały się z wakacyjnymi wyjazdami, między innymi do pobliskiego Ojcowa. Wraz z ojcem odbyli także pierwszą podróż nad polskie morze, odwiedzając Gdańsk i Gdynię. Jan Józef zapisał synów do Sekcji Wioślarskiej Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Krakowie. Wspólnie organizowali wyprawy łodzią w górę Wisły.

           Po zdaniu matury Jan Michał rozpoczął kurs dla absolwentów szkół średnich w krakowskiej Akademii Handlowej. W ten sposób wkroczył na drogę zawodową tradycyjnie wyznaczaną młodym przedstawicielom kupieckiej rodziny Fischerów: nauka w szkole handlowej, praktyka zawodowa za granicą, a następnie przejęcie rodzinnego przedsiębiorstwa. Po ukończeniu kursu wyjechał do Wiednia, gdzie zdobywał doświadczenie w firmie papierniczej Carla Lusanskiego. Podróżował również do Holandii, uczestniczył wraz z ojcem w rejsach jachtem „Carmen”, a następnie przeniósł się do Paryża, by kontynuować przygotowanie do pracy kupieckiej.

           Po powrocie do Polski odbył służbę wojskową. Początkowo służył w 5. Dywizjonie Artylerii Przeciwlotniczej przy ulicy Prandoty w Krakowie, później kształcił się w Szkole Podchorążych Rezerwy Artylerii we Włodzimierzu, a następnie trafił do 10. Dywizjonu Artylerii Konnej w Jarosławiu. Po zakończeniu służby rozpoczął pracę w sklepie Fischerów przy Rynku Głównym 40. Najpierw zdobywał doświadczenie pod kierunkiem ojca, później zaś sam został właścicielem przedsiębiorstwa.

           W tym okresie Jan Michał coraz częściej odwiedzał majątek we Wronczynie, gdzie przebywała Irena Leszczyńska. Po latach wspominał, że oboje od dzieciństwa czuli się sobie bliscy. Po kilkuletniej rozłące spotkali się ponownie, gdy Irena rozpoczęła naukę w prowadzonym przez siostry niepokalanki Białym Klasztorze w Nowym Sączu. Odtąd widywali się częściej podczas świąt i wakacji, zwłaszcza gdy Irena podróżowała do Warszawy albo zatrzymywała się u dziadków, Leona Schillera i jego żony, mieszkających przy ulicy Wiślnej 10 w Krakowie. Irena, która podobnie jak jej matka podejmowała próby aktorskie, poślubiła Jana Michała. Po ślubie małżonkowie wynajęli mieszkanie przy ulicy Batorego 19 w Krakowie, płacąc miesięcznie 220 złotych. Ich związek nie należał jednak do szczególnie udanych. Po latach niektórzy członkowie rodziny oceniali, że do jego zawarcia w dużej mierze przyczyniły się zabiegi dwóch zaprzyjaźnionych matek: Izydory, zwanej Niusią, Leszczyńskiej, późniejszej Anny Jackowskiej, oraz Zuzanny Fischerowej.

           Wkrótce po ślubie rozpoczął się okres częstych przeprowadzek i zawodowej niepewności Jana Michała. Kryzys rodzinnego przedsiębiorstwa papierniczego zmusił go do podjęcia pracy najemnej. Zatrudnił się w Warszawie w firmie „Nasz Sklep Urania”. Przez pewien czas mieszkał u wuja swojej żony, wybitnego reżysera i dramaturga Leona Schillera, któremu płacił 25 złotych miesięcznie za pokój ze śniadaniem. Niedzielne obiady jadał natomiast u teścia, Jerzego Leszczyńskiego, mieszkającego z drugą żoną przy ulicy Smolnej 34.

          Z polecenia Tadeusza Jackowskiego Fischer otrzymał następnie pracę w nowoczesnych Zakładach Przemysłu Drzewnego „Olza” SA w Mikaszewiczach, w województwie poleskim. W tym okresie małżonkowie mieszkali razem. Po utracie zatrudnienia Jan Michał przeniósł się do działu sprzedaży fabryki drutu w Boguminie. Dopiero później oboje osiedli w Cieszynie. Ich wspólne życie ponownie przerwały wydarzenia wojenne. Jan Michał otrzymał kartę mobilizacyjną do 9. Pułku Artylerii Ciężkiej we Włodawie i w pierwszych dniach września wyruszył na front. Od tego momentu drogi małżonków ostatecznie się rozeszły.

           W połowie lat trzydziestych Jan Michał i Irena reprezentowali już dwa coraz bardziej oddalające się od siebie środowiska. On pochodził ze starej i szanowanej krakowskiej rodziny mieszczańsko-kupieckiej, której pozycja zaczynała jednak słabnąć. Po likwidacji rodzinnego przedsiębiorstwa był zmuszony poszukiwać pracy w różnych częściach kraju. Irena również wywodziła się z rodu kupieckiego Schillerów, lecz dzięki ojcu, wybitnemu aktorowi Jerzemu Leszczyńskiemu, matce występującej na scenie oraz wujowi Leonowi Schillerowi była silnie związana ze środowiskiem warszawskiej bohemy teatralnej. Drugie małżeństwo jej matki z dyplomatą Tadeuszem Jackowskim związało obie kobiety z majątkiem we Wronczynie, który stał się miejscem spotkań przedstawicieli świata sztuki i literatury. Gościli tam między innymi Leon Schiller, Jan Lechoń, Juliusz Osterwa i Kornel Makuszyński. Atmosferę wronczyńskiego dworu szczególnie sugestywnie utrwalił Jan Lechoń, zaprzyjaźniony z Anną Jackowską. W jego korespondencji wielokrotnie pojawiała się również Irena Fischerowa. W liście wysłanym do Jackowskiej z Nowego Jorku w 1946 roku poeta wspominał:

           „Nie masz pojęcia Niusiu, ile mi te wiejskie miesiące dały, jak mnie skupiły do późniejszych myśli i pisania. Wronczynowi właśnie, atmosferze, którą Niusia tam stworzyła [...], zawdzię­czam, iż poznałem prawdziwą cenę tego może najtrudniejszego uczucia przyjaźni”.

          Nie bez powodu Jan Lechoń podpisywał listy wysyłane z Florencji do Anny Jackowskiej pseudonimem „Leszek Wronczyński”. Wronczyn zajmował bowiem szczególne miejsce w jego pamięci i pozostawał ważnym ośrodkiem intensywnego życia towarzyskiego, artystycznego oraz intelektualnego. W majątku pojawiał się również Jan Michał Fischer, choć zazwyczaj trzymał się na uboczu środowiska skupiającego ludzi teatru, literatury i dyplomacji. Nie uczestniczył tak aktywnie w miejscowym życiu artystycznym jak jego żona i jej krewni.

          We wrześniu 1939 roku Jan Michał wyruszył na wojnę. Jako oficer zwiadowczy został przydzielony do baterii dowodzenia 98. Dywizjonu Artylerii Ciężkiej, przeznaczonego do wykonywania specjalnych zadań na polecenie Naczelnego Wodza. W połowie miesiąca wraz ze swoim oddziałem dotarł do Warszawy i uczestniczył w obronie stolicy. Po kapitulacji miasta dostał się do niemieckiej niewoli i został osadzony w oflagu XI A w Osterode am Harz. Kolejne lata wojny spędził w obozach jenieckich w Osterode, Arnswalde, czyli dzisiejszym Choszcznie, oraz w Gross-Born. Z niewoli regularnie wysyłał listy do żony, nazywanej przez niego Inką. To właśnie w Gross-Born dotarła do niego wiadomość o tragicznej śmierci ojca i wuja. Pod koniec wojny Niemcy zmusili jeńców z Gross-Born do długiego marszu na zachód. Trasa prowadziła przez Stargard, Szczecin i Waren nad jeziorem Müritz, aż do Sandbostel. Po zakończeniu działań wojennych Jan Michał pozostał w zachodniej Europie. Po krótkim pobycie we Włoszech osiedlił się w Londynie, gdzie mieszkał już do końca życia. Podzielił tym samym los wielu Polaków, którzy po drugiej wojnie światowej znaleźli się na emigracji i nie zdecydowali się na powrót do kraju. Jan Michał ani razu nie odwiedził już Krakowa.

           Problem jego rozłąki z Ireną, mieszkającą nadal w rodzinnej kamienicy przy Rynku Głównym 39, pojawiał się w korespondencji Jana Lechonia z nią samą oraz z jej matką Anną Jackowską. W liście wysłanym z Nowego Jorku 1 grudnia 1946 roku poeta pisał:

          „Jestem do głębi przejęty, droga Inka - tym, co piszesz o Jasiu i jego kolegach. Myślę, że jeśli takie rozwiązanie jakiego Wy chciałybyście najbardziej - nie jest możliwe, a w wielu wypadkach naprawdę nie jest - to należałoby spróbować odwrotnego”.

          Z korespondencji Jana Lechonia wynika, że poeta pośrednio zachęcał Annę Jackowską i Irenę Fischerową do wyjazdu na Zachód. Widział w tym możliwość ponownego połączenia małżeństwa Jana Michała i Ireny, rozdzielonego od 1939 roku. Irena nie zdecydowała się jednak skorzystać z sugestii przyjaciela matki i przez następne lata mieszkała w należącej do Fischerów kamienicy przy linii A–B Rynku Głównego.

kalendarium

1901Fischerowie zaczęli sprzedaw kolejne działki w Bronowicach

1911 – Fischerowie odprzedali krakowskiej Spółce Przemysłowo-Rolniczej największą część majątku

~1911 – Jan i Józef wraz z rodzicami na stałe zamieszkali w Bronowicach

1914 - dwór w Bronowicach zajęło wojsko austriackie

1914 VII 3 - Jan Józef rozpoczął służbę w armii austriackiej

1914 - Jan i Józef zamieszkali w kamienicy dziadka – Józefa Jawornickiego - w Rynku Głównym 46

1914 IX – 1915 – przebywali do wiosny na Morawach w miejscowości Wagstadt (dziś. Bilovec)

1915 - zamieszkali w swojej kamienicy w Rynku i kontynuowali naukę w gimnazjum

1917 X – Jan Władysław kierował do C.K. Starostwa w Krakowie pisma z prośbą o wypłatę odszkodowań

1918 XI - Jan Józef Fischer wrócił z Francji

1919 - Fischerowie zaczęli korzystać z plaży sekcji wioślarskiej AZS-u

1921 – Jan i Józef razem z ojcem wyprawili się po raz pierwszy nad polskie morze, do Gdańska i Gdyni

1924 - Jan Michał zdał maturę

1924 X – rozpoczął kurs abiturientów w Akademii Handlowej w Krakowie

1925 - po ukończeniu kursu handlowego, wyjechał do Wiednia

1926 - przeniósł się do Paryża, gdzie kontynuował edukację handlową

1928 - odbył służbę wojskową w 10. Dywizjonie Artylerii Konnej w Jarosławiu

1928 - rozpoczął pracę w firmie Fischerów w Rynku Głównym 40

1930 – właściciel firmie Fischerów w Rynku Głównym 40

1939 IX 4 - wyruszył na front jako oficer zwiadowca w baterii dowodzenia 98. Dywizjonu Artylerii Ciężkiej

1939 IX - w połowie września znalazł się ze swoim dywizjonem w Warszawie

1942 V – znalazł się w obozie w Gross-Born

1945 I - wraz z innymi jeńcami z Gross-Born, został popędzony przez Niemców w drogę na zachód

1945 IVznalazł się w miejscowości Sandbostel

źródła:

Jacek Salwiński, Krakowska kupiecka rodzina Fischerów od końca XVIII do końca XX wieku, [w:] „Rocznik Krakowski”, tom LXVII, Kraków 2001

Edward Csato, Leon Schiller, Warszawa 1968

Jan Lechoń, Listy do Anny Jackowskiej, opr. R. Loth, Warszawa 1977