Dzisiejsza data:

Jan Władysław Fischer

(1846 Kraków - 10 sierpnia 1920 Kraków)

krakowski kupiec

rodzina

z rodziny Fischerów

syn Jana Franciszka II i Zuzanny z Cerbów

rodzeństwo: Waleria (28 I 1844 – 10 VII 1908)), mąż Marceli Piotr Haggenberg; Paulina (1849- 29 III 1885), mąż księgarz Władysław Jaworski; Wincenty, Ignacy, Zofia i Lucyna

w 1968 roku poślubił Michalinę Steusing (1850 – 15 XII 1929), pochodzącą z niemieckiej rodziny szlacheckiej, wywodzącej się z Saksonii. Mieli pięcioro dzieci: Jan Józef (1873-1942), Zofia, Władysław (1881 - zginął tragicznie 11 I 1897 uderzony niechcący przez kolegę łyżwą w głowę), Juliusz (1886 – zginął tragicznie 18 VII 1897, jadąc rowerem z Kuźnic do Zakopanego, uderzył nieszczęśliwie w drzewo, wiezione na wozie) i Stefania

biogram

          Jan Władysław rozpoczął samodzielną działalność kupiecką po przejęciu rodzinnego przedsiębiorstwa od ojca. Na podstawie umowy kupna-sprzedaży „handlu towarów korzennych i materiałów piśmiennych” stał się właścicielem firmy. Ojciec zezwolił mu jednocześnie na dalsze posługiwanie się dotychczasową nazwą przedsiębiorstwa „J. F. Fischer”. Wkrótce Jan Władysław został również wpisany na listę członków Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej. Od tego momentu w rodzinie Fischerów utrwalił się zwyczaj przekazywania przedsiębiorstwa z ojca na syna w formie formalnej umowy kupna-sprzedaży. Chociaż Jan Władysław przejął działalność handlową, nieruchomości należące do rodziny nadal pozostawały własnością jego ojca, Jana Franciszka. Po jego śmierci, zgodnie z testamentem, posesje odziedziczyła wdowa Zuzanna Fischerowa.

          Dopiero krótko przed śmiercią matki Jan Władysław odkupił od niej za 56 tysięcy złotych oba budynki położone przy linii A–B, oznaczone numerami 39 i 40. Znaczną część tej kwoty uregulował wcześniej poprzez spłatę różnych zobowiązań. Jak odnotował sąd w orzeczeniu z jesieni 1891 roku, faktyczne posiadanie obu nieruchomości zostało przekazane nabywcy już wcześniej.

           W tym czasie krakowska rodzina Fischerów stała się także właścicielem kamienicy oznaczonej numerem 40. Po przeprowadzeniu odpowiednich prac na początku lat osiemdziesiątych XIX wieku budynek połączono z kamienicą Pod Konikiem, tworząc jedną nieruchomość.

          Kamienicę przy Rynku Głównym 40 rodzina Fischerów zakupiła od Helclów. Umowę sprzedaży zawarły Zuzanna Fischerowa oraz Adelajda z Wichtów Helclowa, występująca w imieniu swoich dzieci — Władysława i niepełnoletniej Jadwigi. Rodzeństwo otrzymało udziały w nieruchomości od Anny z Treutlerów Helclowej. Po uregulowaniu należności wobec trzeciego współwłaściciela, Tadeusza Helcla, ich matka postanowiła sprzedać kamienicę za 33 500 złotych reńskich. Zuzanna Fischerowa przekazała Adelajdzie Helclowej 23 551 złotych i 81 centów z ustalonej sumy.

         Remont przeprowadzony w nowo zakupionej posesji na początku lat osiemdziesiątych XIX wieku stworzył Fischerom znacznie lepsze warunki do rozwoju działalności handlowej. Według opinii rzeczoznawców sądowych kamienica pod numerem 40 stanowiła funkcjonalne przedłużenie sąsiedniej nieruchomości oznaczonej numerem 39. Nie posiadała bowiem odrębnej głównej klatki schodowej, a jedynie schody pomocnicze na podwórzu. Aby dostać się na jej piętro, należało przejść przez sień kamienicy numer 39 i skorzystać ze schodów wspólnych dla obu budynków. Na parterze kamienicy numer 40 znajdował się duży, elegancko urządzony sklep z witrynami wystawowymi. Za nim mieściła się obszerna sala przeznaczona do przechowywania i prezentowania różnorodnych towarów. Do sklepu należało również pięć magazynów usytuowanych na parterach oficyn obu połączonych nieruchomości.

         Posesja pod numerem 39 zajmowała łącznie 396 m². Na trzypiętrowy budynek frontowy przypadało 201 m², na dwupiętrową oficynę 126 m², a na podwórze ze studnią 69 m². Sąsiednia kamienica numer 40 obejmowała powierzchnię 425 m², z czego trzypiętrowy dom zajmował 228 m², dwupiętrowa oficyna 128 m², natomiast podwórze 69 m². Połączenie obu budynków umożliwiło urządzenie rozległych i wygodnych pomieszczeń dla dwóch głównych działów przedsiębiorstwa: kolonialno-korzennego oraz papierniczego. Firma uzyskała również dostęp do dużych magazynów, w których przechowywano towary przeznaczone do sprzedaży.

           Już w latach pięćdziesiątych XIX wieku Fischerowie sprowadzali produkty między innymi z Wiednia, Pragi, Berlina, Lipska, Hamburga i Triestu. Z ich usług korzystali przedstawiciele najbardziej znanych krakowskich rodzin arystokratycznych i mieszczańskich. Wśród klientów znajdowali się między innymi hrabia Ludwik Wodzicki, Wincenty Kirchmajer oraz Izabela Chłopicka.

          Jan Władysław prawdopodobnie utrzymał rozległe kontakty handlowe także w ostatniej ćwierci XIX wieku, o czym świadczy zachowana korespondencja z Wiedniem i Norymbergą z początku lat osiemdziesiątych. Firma „J. F. Fischer” obsługiwała nie tylko prywatnych klientów z Krakowa, lecz również instytucje i osoby z całej Galicji. Jednym z odbiorców papieru dokumentowego, rysunkowego, pocztowego i kancelaryjnego był klasztor dominikanów w Jarosławiu.

           O wysokiej pozycji Jana Władysława Fischera oraz znaczeniu prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa najlepiej świadczy uroczysty jubileusz stulecia firmy. Pamiątką tego wydarzenia jest przechowywana obecnie w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa miniaturowa lada Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej, ozdobiona na wieku charakterystycznym wizerunkiem żaglowca. Wykonano ją w 1899 roku w cenionej krakowskiej pracowni Marcelego Jakubowskiego i Marcina Jarry. Podczas jubileuszu przedmiot został ofiarowany Fischerowi przez Stowarzyszenie Kupców i Młodzieży Handlowej w Krakowie. Wewnątrz lady wyryto nazwiska 21 członków władz stowarzyszenia, między innymi prezesa Ignacego Sobolewskiego, wiceprezesa Leona Schillera, sekretarza Klemensa Zgudy oraz skarbnika Anastazego Froncza.

          Obchody setnej rocznicy powstania firmy rozpoczęły się od nabożeństwa w kościele św. Barbary. Następnie uczestnicy zgromadzili się w sali Rady Miasta, gdzie w obecności prezydenta Krakowa Józefa Friedleina przemówienie okolicznościowe wygłosił Henryk Szarski. Jubilat otrzymał ozdobny adres wykonany w pracowni Roberta Jahody, natomiast prezes Sobolewski przekazał mu pamiątkową ladę. Delegacja Sodalicji Mariańskiej podarowała z kolei oprawiony w srebro wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej. W południe w restauracyjnej sali Hotelu Saskiego odbył się uroczysty bankiet. Z okazji jubileuszu firma Fischerów otrzymała liczne listy gratulacyjne, adresy i życzenia od instytucji oraz przedstawicieli różnych środowisk z Krakowa i innych polskich miast. Wśród nadawców znalazły się między innymi krakowska Izba Handlowo-Przemysłowa, Drukarnia „Czasu” oraz firma L. Zieleniewski. Zgromadzona korespondencja potwierdzała rozpoznawalność przedsiębiorstwa i jego bardzo dobrą opinię.

          Jan Władysław Fischer zajmował ważne miejsce w Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej. Przez wiele lat, zwłaszcza w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku i na początku następnego stulecia, pełnił funkcję podstarszego. W ten sposób kontynuował rodzinną tradycję zaangażowania w kupiecki samorząd, zapoczątkowaną jeszcze na początku XIX wieku. Podczas ostatniego wyboru do władz kongregacji znaleźli się obok niego między innymi Leon Schiller, jego syn Jan Józef Fischer oraz dawny wspólnik Marceli Dutkiewicz.

          Najwyższym wyróżnieniem za wieloletnią działalność Fischera było nadanie mu godności honorowego członka kongregacji. Na wniosek doktora Henryka Szarskiego rada organizacji jednogłośnie podjęła taką decyzję, doceniając jego pracę jako długoletniego podstarszego oraz prefekta Archikonfraterni Kupieckiej. W uzasadnieniu podkreślano, że był jednym z najpoważniejszych przedstawicieli dawnych krakowskich domów handlowych, szanowanym obywatelem i człowiekiem głęboko związanym z miastem. Tytuł ten należał do wyjątkowo rzadkich odznaczeń — od 1777 roku przyznano go wcześniej jedynie czterokrotnie. Dyplom honorowego członka przekazała Janowi Władysławowi delegacja rady kongregacji. W jej skład weszli starszy Henryk Szarski, podstarszy Jan Kwiatkowski oraz podskarbi Wiktor Suski. Uroczyste wręczenie odbyło się w należącym do Fischerów majątku w Bronowicach.

          Niewielka, licząca około 40 morgów posiadłość znajdowała się w Bronowicach Wielkich. W tym samym okresie wcześniejszy majątek rodzinny w Mikołaju przeszedł w ręce Krobickich wskutek małżeństwa najmłodszej siostry Jana Władysława, Lucyny, z Henrykiem Krobickim. W ciągu kolejnych kilkunastu lat Fischerowie wznieśli w Bronowicach neorenesansowy pałacyk, położony w rejonie dzisiejszych ulic Ojcowskiej i Smętnej. Założyli także rozległy, eklektyczny park, którego powierzchnia wynosiła około 20 hektarów, a także szklarnię, ogród i sad.

         Od tego czasu życie rodziny toczyło się pomiędzy kamienicą w centrum Krakowa a spokojną podmiejską rezydencją, oddaloną od miasta o kilkanaście kilometrów. Przez pewien okres w Bronowicach wychowywali się również wnukowie Jana Władysława — Jan Michał i Józef Tomasz.

          Fischerowie ufundowali w Bronowicach kaplicę pod wezwaniem Stygmatów św. Franciszka i św. Władysława, która stanowi dziś prezbiterium miejscowego kościoła. Neogotycka budowla służyła całej społeczności Bronowic. W niedziele i święta nabożeństwa odprawiali w niej księża z parafii św. Szczepana w Krakowie. W późniejszym czasie kaplicę przekazano franciszkanom reformatom.

          Z majątkiem Fischerów w Bronowicach wiąże się kilkumiesięczny pobyt poety Lucjana Rydla. Wraz z żoną Jadwigą z Mikołajczyków, która spodziewała się dziecka, wynajął on od Jana Władysława dom za 120 złotych reńskich rocznie. Rydel utrzymywał kontakty towarzyskie z rodziną Fischerów już w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku, a ponadto należał do klientów ich sklepu przy linii A–B. Świadectwem tej znajomości jest kartka z życzeniami przesłana Janowi Józefowi, synowi Jana Władysława, z okazji jubileuszu stulecia działalności firmy Fischerów. Dom zajmowany przez Rydlów znajdował się w części Bronowic zwanej Na Gackach, przy drodze prowadzącej do Toń. Małżonkowie nie byli jednak zadowoleni z warunków mieszkaniowych i po krótkim czasie przenieśli się do dworku w Toniach. Kilka lat później wnukowie Jana Władysława, Jan Michał i Józef Tomasz, bawili się z nieco starszymi dziećmi Rydla — Lucjanem i Heleną. Ich spotkania odbywały się mniej więcej w połowie drogi między majątkiem Fischerów w Bronowicach Wielkich a siedzibą Rydlów w Bronowicach Małych.

           Jan Władysław Fischer był człowiekiem głęboko religijnym, a zarazem aktywnym społecznie i charytatywnie. Należał do komitetu parafialnego kościoła Najświętszej Marii Panny w okresie prowadzenia zakrojonych na szeroką skalę prac restauracyjnych we wnętrzu świątyni. Na początku lat dziewięćdziesiątych XIX wieku przewodniczącym komitetu był Paweł Popiel, a Jan Władysław pełnił funkcję jego zastępcy. Choć główną rolę w odnowieniu kościoła odegrali Popiel oraz kierujący pracami Tadeusz Stryjeński, zaangażowanie Fischera miało duże znaczenie. Kiedy podczas malowania ścian zabrakło środków na kontynuowanie prac, Jan Władysław wraz z Pawłem Popielem, Tadeuszem Stryjeńskim i doktorem Stanisławem Górskim poręczył weksel na 8 tysięcy złotych reńskich. W drugim etapie renowacji pojawił się kolejny niedobór, wynoszący 5119 złotych reńskich, i wówczas Fischer ponownie udzielił finansowego zabezpieczenia. Jego udział w restauracji kościoła Mariackiego potwierdza także zachowana korespondencja z Tadeuszem Stryjeńskim. Pełnił ponadto funkcję skarbnika Bractwa Najświętszej Marii Panny.

          Jan Władysław działał również w Archikonfraterni Kupieckiej przy kościele św. Barbary. Bractwo, noszące wezwanie Opatrzności Bożej i Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny, organizowało nabożeństwa za zmarłych kupców oraz uroczystości związane ze świętami patronalnymi. Fischer przez wiele lat był prefektem konfraterni i pełnił tę funkcję aż do jej rozwiązania w 1907 roku. Majątek bractwa został wówczas przekazany do funduszu żelaznego Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej.

          Pod koniec życia Jan Władysław angażował się również w działalność wielu innych krakowskich instytucji. Wraz z Henrykiem Szarskim został delegatem do zarządu Akademii Handlowej w Krakowie. W czasie pierwszej wojny światowej zasiadał w Wydziale Powiatowej Kasy Oszczędności. Powierzono mu także przewodniczenie komisji nadzorującej działalność komitetu ochronek dla małych dzieci. Przez wiele lat był ponadto członkiem Wydziału Towarzystwa Dobroczynności w Krakowie. Tak szeroka aktywność społeczna stała się możliwa między innymi dzięki temu, że Jan Władysław przekazał zarządzanie rodzinnym przedsiębiorstwem swojemu synowi, Janowi Józefowi. Uwolniony od codziennych obowiązków kupieckich mógł w większym stopniu poświęcić się działalności publicznej, religijnej i dobroczynnej.

         Wnuk Jana Władysława, Jan Michał pisał u schyłku swego życia:

          „Był to człowiek niesłychanie łagodnego charakteru i wielkiej dobroci serca. Bardzo pobożny, był Prefektem Konfraterni Kupieckiej przy kościele św. Barbary i Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej. Interesował się astronomią i z nim pierwszy raz byłem w obserwatorium astronomicznym”. 

          Kraków upamiętnił jego postać nadając jego imię ulicy w IV dzielnicy Prądnik Biały, bocznej ul. Josepha Conrada.

kalendarium

1870 – otrzymał firmę z rąk ojca Jana Franciszka II

1870 XII 13 – wpisany na listę członków Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej

1871 IX 23 – sporządzono akt kupna-sprzedaży firmy

1881 IV 2 – Zuzanna Fischerowa nabyła od Adelajdy z Wichtów Helclowej kamienicę w Rynku 49

1882 - odbiorcą papieru dokumentowego, rysunkowego, pocztowego i kancelaryjnego był m.in. klasztor oo. dominikanów z Jarosławia

1882 - wspólnie z żoną nabył niewielki majątek w Bronowicach Wielkich

1891 – nabył od matki oba budynki przy linii A-B pod nr 39 i 40

1891 IX – poręczył weksel na pokrycie deficytu finansowego powstałego przy pracach w kościele Mariackim

1895Fischerowie ufundowali w Bronowicach kaplicę pod wezwaniem Stygmatów św. Franciszka i św. Władysława

1899 XI 12 – podczas jubileuszu 100-lecia firmy Fischerów przekazano sklep w ręce syna, Jana Józefa

1901 – od wiosny do jesieni Lucjan Rydel wynajmował od Jana Władysława dom w Bronowicach

1901 – wybrany delegatem do zarządu Akademii Handlowej

1905 I 29 – po raz ostatni został wybrany podstarszym kongregacji

1905 V 31 – formalnie kontraktem kupna-sprzedaży przekazał firmę swojemu synowi Janowi Józefowi

1906 II 11 - mianowany członkiem honorowym Kongregacji

1908 – wydana została opinia rzeczoznawców sądowych na temat kamienicy w Rynku Głównym 40

1909 – kaplica w Bronowicach została przekazana franciszkanom-reformatom

1912 – przewodniczący komisji kontrolującej komitet ochronek dla małych dzieci

1912, 1914-1916 – członek Wydziału Towarzystwa Dobroczynności w Krakowie

źródła:

Jacek Salwiński, Krakowska kupiecka rodzina Fischerów od końca XVIII do końca XX wieku, [w:] „Rocznik Krakowski”, tom LXVII, Kraków 2001

Jacek Salwiński, Fischer Jan Władysław (1846-1920), kupiec krakowski, [w:] CD Kraków na starej fotografii 1846-1918, Kraków 2010 

Teresa Stanisławska-Adamczewska, Jan Adamczewski, Kraków, ulica imienia …, Kraków 2000