Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Golddrop
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 Kraków – Stare Miasto

pl. Wszystkich Świętych 5

           Krakowski kościół św. Franciszka to jeden z najważniejszych punktów na mapie zabytków miasta. Zobaczyć polichromie i witraże Stanisława Wyspiańskiego u Franciszkanów jest niemal jednym z głównych przykazań każdego turysty zwiedzającego Kraków. Warto poznać bliżej historię i zabytki tego miejsca, które poza wspomnianymi dziełami Wyspiańskiego, kryje wiele niezwykłych przykładów sztuki z różnych epok.

           Nim przejdziemy do opisu kościoła i klasztoru, warto wtrącić kilka słów o zakonie franciszkańskim. Powstał na początku XIII wieku we Włoszech, a założycielem był Jan Bernardone, znany jako święty Franciszek z Asyżu. W 1223 papież Honoriusz III oficjalnie zatwierdził regułę Zakonu Braci Mniejszych. Franciszek zmarł w 1226, a po jego śmierci zakon rozwijał się nadal, pod koniec XIII wieku liczył już około 40 tysięcy zakonników. Ich podstawową regułą było życie we wspólnocie, ubóstwie i pokorze, naśladując Chrystusa. W XV wieku doszło do podzielenia zakonu - podział został oficjalne zatwierdzony przez papieża Leona X i od 1517 franciszkanie dzielą się na braci konwentualnych (w kościele św. Franciszka w Krakowie) oraz obserwantów, nazywanych w Polsce bernardynami lub reformatami. W 1. połowie XIII wieku franciszkanie dotarli na ziemie polskie z Pragi, a około 1234 powstał ich pierwszy klasztor w Polsce - we Wrocławiu.

            Pojawienie się zakonu w Krakowie datuje się na 1237, kiedy za zgodą biskupa zakon otrzymał od kapituły krakowskiej teren pod budowę kościoła. Jest to jedyny polski klasztor, który istnieje nieprzerwanie od początku do dziś. Pierwszy kościół pod wezwaniem św. Franciszka został konsekrowany przed 1269 - wtedy prawdopodobnie odbyły się uroczystości pogrzebowe bł. Salomei(zmarła w 1268), siostry księcia Bolesława Wstydliwego. Niektóre źródła podają, że został wybudowany dzięki składanym przez wierny lud ofiarom, historycy częściej jako fundatora wskazują Henryka Pobożnego i jego małżonkę. Również książę Bolesław Wstydliwy często jest uznawany za fundatora tego kościoła, na pewno miał on znaczący udział przy odbudowie po najazdach tatarskich w połowie XIII wieku.

            Tak samo, jak kwestia fundatorów, tak i sam wygląd pierwszego kościoła do dziś jest przedmiotem badań i sporów. Według wielu badaczy pierwsza świątynia została wzniesiona na planie krzyża równoramiennego, obejmującego początkowe przęsło korpusu, trzyprzęsłowy transept oraz prezbiterium. Na skrzyżowaniu ramion transeptu, nawy i prezbiterium znajdowała się wieża z dzwonnicą. Wg innych natomiast, kościół od początku swego istnienia został zaplanowany jako budowla na planie krzyża łacińskiego z nawą podzieloną na cztery przęsła. Budowę przerwano jednak po połowie XIII wieku.

            Pod koniec XIII wieku lub na początku XIV wieku przy południowej ścianie prezbiterium dostawiono zakrystię - dziś zwana jest ona „starą zakrystią”. W 1. połowie XV wieku miała miejsce rozbudowa kościoła - został on nieco przedłużony ku stronie wschodniej, prezbiterium zamknięto trójbocznie a od strony zachodniej dobudowano dwie nawy połączone arkadami. Jeszcze w XV wieku dobudowano kaplicę cechu murarzy i cieśli przy północnej ścianie przedłużonego prezbiterium - kaplica ta otrzymała wezwanie bł. Salomei. Po zakończeniu rozbudowy kościół był ponownie konsekrowany w 1436 i otrzymał nowe wezwanie - Bożego Ciała.

            W XV wieku kościół został dwukrotnie zniszczony przez pożary - w 1462 i 1476, zawaliła się też wieża kościoła. Już w XVI wieku powstały nowe sklepienia i wieżyczka na sygnaturkę, fundowane przez mieszczanina krakowskiego Klethnera. W 2. połowie XVI wieku wybudowano przy północnym ramieniu transeptu dzwonnicę, zburzoną na początku XIX wieku. Tego samego wieku jeszcze kościół ponownie został zniszczony przez pożar, dlatego dokonano gruntownej przebudowy jego wnętrz i zachodniej fasady. Po przebudowie w 1673 miała miejsce kolejna konsekracja kościoła - wówczas otrzymuje on wezwanie św. Franciszka. Po raz kolejny pożar niszczy kościół w 1850 a w latach 1850 - 1912 kościół został znów odbudowany, w stylu pseudoromańskim i neogotyckim. Została przebudowana fasada zachodnia, w której wybito nowe wejście. W 2. połowie XIX wieku od północnej strony kościoła przy transepcie wybudowano niedużą, prostokątną kruchtę, gdzie dziś znajduje się wejście do świątyni od ul. Franciszkańskiej. W 2. połowie XX wieku został odbity tynk na zachodniej fasadzie kościoła oraz przeprojektowano frontową elewację kaplicy Męki Pańskiej.

           Kościół św. Franciszka, który oglądamy dziś to gotycka budowla na planie krzyża, z długim, prostokątnym prezbiterium, zamkniętym trójboczną absydą, mocno przekształcona głównie przez odbudowę w XIX wieku. Świątynia jest orientowana, częściowo otynkowana, w partiach z XIII wieku murowana z cegły o układzie wedyjskim (cegły ułożone są poziomo, tak, że widać dwa razy powtarzające się ich dłuższe bok i jeden raz krótszy bok) i układzie polskim (czasem zwanym gotyckim, cegły układane tak, że widać na zmianę raz ich dłuższy bok a raz krótszy) w częściach powstałych w XV wieku oraz kamienia, z którego wykonane są szczegóły architektoniczne i dekoracyjne. Od zewnątrz widzimy kamienny profilowany cokół i szkarpy. Na południowej ścianie prezbiterium można dostrzec ślady zamurowanych ostrołukowych okien a na ścianie północnej ślady szkarpy. Północna elewacja transeptu pochodzi z 1. połowy XIII wieku, na narożnikach jest flankowana lizenami nakrytymi dwuspadowymi daszkami i zwieńczona trójkątnym szczytem, obramionym arkadkowym fryzem. Na osi elewacji umieszczono zamknięte ostrołukowo okno. Zachodnia fasada jest już neogotycka - pochodzi z 2. połowy XIX wieku, jest zwieńczona szczytem schodkowym.

           W krzyżu kościoła umieszczona została w 2. połowie XIX wieku neogotycka wieżyczka na sygnaturkę wykonana wg projektu Karola Knausa. Na absydzie prezbiterium możemy zobaczyć mozaikę, przedstawiająca św. Franciszka, wykonaną wg projektu Tadeusza Popiela.

            Wchodząc do nawy kościoła, widzimy dzielącą ją od prezbiterium ostrołukową tęczę, z ustawionym na drewnianej belce krucyfiksem z XIX wieku. Zarówno w prezbiterium jak i w ramionach transeptu zobaczymy przekrycie sklepieniem krzyżowo żebrowym w połowie XIX wieku, na skrzyżowaniu nawy i transeptu natomiast pojawia się sklepienie gwiaździste. W ścianach prezbiterium i transeptu umieszczono ostrołukowe okna, dwu i trójdzielne, z maswerkami odkutymi w 2. połowie XIX wieku.

            W oknach prezbiterium, a także w oknie fasady zachodniej znajdują się słynne witraże Stanisława Wyspiańskiego. Powstawały w latach 1897 – 1902 - w prezbiterium zostały wstawione w 1899 a w oknie zachodnim w 1904 roku. Witraże te są niezwykle nowatorskie w swojej formie głównie dlatego, że zdecydowanie odchodzą od zasady podziału okien na kwatery z odrębnymi scenami, przedstawiane postacie wypełniają całą powierzchnię okna, nie zważając na ramy kwater. W prawym oknie prezbiterium przedstawiono patrona świątyni, św. Franciszka, w momencie stygmatyzacji, boso, wśród kwiatów. Nad nim ukazuje się Chrystus z wyciągniętymi nad świętym rękami. W lewym oknie - bł. Salomea w symbolizującymi jej czystość liliami i upuszczoną koroną, która jest symbolem porzuconego przez nią życia księżnej na rzecz życia zakonnego. Witraże przyciągają wzrok wspaniałą kolorystyką, wyraźna jest w nich nowoczesna, miękka linia konturów i oszczędność szczegółów. Po lewej stronie prezbiterium widzimy dwa kolejne witraże, które przedstawiają żywioł Ognia - płonące drewniane kłody, niebieskie i żółte płomienie oraz kwiaty w kolorze płomienistej czerwieni.

            Po prawej stronie natomiast ukazany jest drugi żywioł - Woda, symbolizowana przez kwiaty: wodne lilie, irysy i żółte grzybienie. W oknie środkowym Wyspiański zamierzał przedstawić wyobrażenie dwóch kolejnych żywiołów - ziemi, którą miał uosabiać rolnik z pługiem oraz powietrza - pokazanego jako unoszące się kłęby chmur. Projekty te nie zostały jednak zrealizowane, a w oknie widzimy witraż z dekoracyjnymi motywami roślinnymi oraz postacią gołębicy Ducha Świętego.

            W oknie zachodniej fasady, nad chórem muzycznym, widzimy przedstawienie „Bóg Ojciec wydobywający z chaosu świat”. To słynne dzieło Wyspiańskiego jest dziś niemal symbolem kościoła oo. Franciszkanów. Scena jest bardzo ekspresyjna, postać Boga Ojca jest niezwykle monumentalna i dostojna, prawa ręka uniesiona jest w geście stworzenia.

            Kamienny, neogotycki ołtarz główny ustawiony w prezbiterium wykonali w 1861 Edward i Zygmunt Stehlik a pozłocony został wg projektu Wyspiańskiego. Pole centralne ołtarza wypełnia piękny obraz ufundowany przez hrabinę Zofię Potocką. Jest to przedstawienie Apoteozy św. Franciszka, namalowane w Rzymie przez Gerharda Flasza w 2. połowie XIX wieku. Po obu stronach ołtarza umieszczono kamienne płyty, wykonane pod koniec XV wieku - z lewej strony jest to przedstawienie księcia Bolesława Wstydliwego a z prawej prowincjała, ojca Marcina. W posadzce natomiast znajduje się mosiężna płyta bł. Salomei, z herbami w narożnikach.

            Na ścianach prezbiterium zawieszone są dwa duże obrazy z końca XIX wieku wykonane przez Władysława Rossowskiego o tematyce związanej z historią zakonu i krakowskiego kościoła. Na południowej ścianie widzimy przedstawienie „Przybycia franciszkanów do Polski” - obraz ukazuje księcia Bolesława wręczającego zakonnikom akt fundacyjny, na obrazie na północnej ścianie widzimy „Zatwierdzenie reguły franciszkańskiej przez papieża Honoriusza III”. Dwa dzieła Rossowskiego kontynuujące tą tematykę znajdują się też w nawie - tam widzimy sceny: „Śluby zakonne bł. Kingi i Jolanty” oraz „Nawrócenie pogan przez dominikanów i franciszkanów”.

            W transepcie kościoła, przy jego zachodniej ścianie, warto zatrzymać się przy ustawionych przy zachodniej ścianie dwóch neogotyckich ołtarzach z końca XIX wieku obydwa mają formę nawiązującą do architektury gotyckich świątyń. Z prawej strony ustawiony jest ołtarz z Figurą Najświętszej Maryi Panny. Z lewej strony: ołtarz św. Antoniego. W południowym ramieniu na ścianie umieszczono siedemnastowieczne epitafium sekretarza królewskiego i poety, Piotra z Sycyny Kochanowskiego, sekretarza królewskiego i poety; z nowym popiersiem, wykonanym w 2. połowie XIX wieku przez Oskara Sosnowskiego. W północnym ramieniu natomiast zobaczymy wykonane w 2. połowie XIX wieku z czarnego marmuru epitafium Wincentego Pola, z popiersiem wykonanym pod koniec XIX wieku przez Stanisława Romana Lewandowskiego a także pomnik - popiersie wielkiego poety: Jana Kochanowskiego.

            W prezbiterium i transepcie podziwiać możemy wspaniałą dekorację malarską wykonaną w 1895 przez Stanisława Wyspiańskiego, która jest świetnym przykładem połączenia nowatorskiej sztuki dekoracyjnej końca XIX wieku z architekturą sakralną z epoki wcześniejszej. Na ścianach prezbiterium, transeptu i pierwszych przęseł nawy głównej widzimy polichromię utrzymaną w pastelowej, stonowanej kolorystyce o kwiatowych motywach, wśród których znajdziemy lilie, maki, bratki, dziewanny, niezapominajki, mlecze, nasturcje, słoneczniki i inne polskie kwiaty, rysowane pełnym wdzięku, miękkim konturem.. Kwiaty są komponowane w pasach i oddzielane od siebie geometrycznymi ornamentami. Wyspiański korzystał tu ze swojego bogatego zielnika, który był dla jego malarskiej twórczości nieskończenie bogatym źródłem inspiracji.

            W prezbiterium, między oknami, pojawiają się przedstawienia figuralne. Z prawej strony widzimy: Matkę Bożą z Dzieciątkiem w trakcie koronacji, ubraną w krakowski strój ludowy oraz dwie przytulone dziewczynki wśród irysów, symbolizujące „Miłosierdzie”(Caritas). Z lewej strony namalowana została scena „Upadek zbuntowanych aniołów” oraz „Św. Michał Archanioł” - postać ta ma być tu symbolem zwycięskiej walki dobra ze złem. Polichromie Wyspiańskiego utrzymane są w bardzo stonowanej kolorystyce, malowane raczej płaska plamą z miękkim, lekko falującym konturem charakterystycznym dla twórczości tego artysty.

          W tylnej części prezbiterium pojawiają się przedstawienia heraldyczne - widzimy tam galerię polskich orłów piastowskich. Sklepienie prezbiterium pomalowane jest na szafirowy kolor, na którego tle lśnią złote, malowane gwiazdy.

            W nawie kościoła zobaczymy dwa rodzaje sklepień: jej wschodnie przęsło zostały sklepione kolebkowo żebrowo z mocno zaakcentowanym gurtem a w kolejnych przęsłach widzimy sklepienie kolebkowe z lunetami i parami gurtów, które spływają na ściany w postaci płaskich lizen, między którymi widzimy płaskie wnęki, w ścianie południowej w tych wnękach umieszczono okna, zamknięte ostrołukowo.

            W płytkich wnękach między filarami nawy ustawione są cztery barokowe ołtarze boczne. Dwa są wykonane z czarnego marmuru dębnickiego i pochodzą z pokarmelitańskiego kościoła śś. Michała i Józefa - to: Ołtarz św. Maksymiliana Marii Kolbego, powstał około 1650, ołtarz Serca Bożego, z około 1700 roku. Dwa pozostałe zostały wykonane w 1754, prawdopodobnie wg projektu Franciszka Placidiego. Lewy ołtarz w polu centralnym ma umieszczony obraz sygnowany przez Andrzeja Radwańskiego, przedstawiający Matkę Boską z Dzieciątkiem oraz ze śś. Joachimem i Anną a w zwieńczeniu: osiemnastowieczne przedstawienie św. Jana Kantego. Ołtarz prawy to ołtarz św. Józefa, a w zwieńczeniu umieszczony jest obraz z XVIII wieku, „Św. Kazimierz”.

            W kościelnej nawie zwróćmy jeszcze uwagę na pięć posągów, umieszczonych na wysokości łuków arkad w ścianach nawy, w miejscach gdzie gurty sklepienne spływają na ściany w postaci płaskich lizen. Wykonał je Stanisław Wójcik w 2. połowie XVII wieku. Figury są poustawiane na identyczny konsolach, nad ich głowami widzimy rozbudowane baldachimy architektoniczne. Są to posągi świętych założycieli zgromadzeń zakonnych: Bazyli Wielki, Benedykt z Nursji, Augustyn, Dominik oraz Franciszek z Asyżu.

            Polichromia pokrywająca ściany nawy została wykonana po 1900 wg projektu Tadeusza Popiela, ponieważ Wyspiańskiemu nie udzielono zgody na kontynuację realizacji swoich projektów.

            W narożniku między transeptem a prezbiterium od strony południowej znajduje się gotycka stara zakrystia, która połączone zostało z nową zakrystią, ulokowaną w obrębie zabudowań klasztoru. Została zbudowana pod koniec XIII wieku lub na początku XIV wieku. Jest to nieduże, prostokątne pomieszczenie, podzielone na dwa przęsła, zamknięte od strony wschodniej trójbocznie. Zobaczyć tam można zachowane fragmenty renesansowej polichromii z XVI wieku z motywami roślinnymi i figuralnymi oraz zachowane sklepienie krzyżowo żebrowe ze zwornikami ozdobionymi rzeźbiarską dekoracją. W absydzie zakrystii, w niedużych wnękach, umieszczone zostały dwa prostokątne okna z kratami z XVII wieku. Zakrystia nakryta jest dachem namiotowym z niedużą, neogotycką wieżyczką.

           Przechodząc z prezbiterium do starej zakrystii mijamy portal z 1. połowy XVIII wieku, prostokątny, profilowany, z przerwanym przyczółkiem w zwieńczeniu i kartuszem z popiersiem zakonnika. Portal prowadzący do nowej zakrystii również pochodzi z 1. połowy XVIII wieku - to również portal prostokątny, profilowany, w jego zwieńczeniu widzimy przerwany przyczółek i godło franciszkańskie. Z portalem połączony został lawaterz, pochodzący z tego samego czasu, z belkowaniem zwieńczonym podobnym jak w portalu przyczółkiem.

            Między transeptem a prezbiterium po stronie północnej znajduje się kaplica bł. Salomei. Jak już wspomniano wyżej, pomieszczenie to było pierwotnie gotyckie, zostało zbudowane w XV wieku jako kaplica cechowa cieśli i murarzy. W połowie XVII wieku, po pożarze, została gruntownie przebudowana, a w 1673 złożono tam relikwie bł. Salomei i nadano obecne wezwanie. Kaplica zbudowana na planie prostokąta, od strony wschodniej jest zamknięta trójbocznie i nakryta kopułą na rzucie elipsy. W jej południowo wschodnim murze od strony wewnętrznej znajduje się nieduża wnęka, przegrodzona kratą z rozetkami wstawioną w 2. połowie XVII wieku - tam znajdują się szczątki Bolesława Wstydliwego. Kuta, barokowa krata z 2. połowy XVII wieku została umieszczona również w wejściu do kaplicy.

            W kaplicy ustawiony jest dwukondygnacjowy ołtarz z 2. połowy XVII wieku, wykonany z marmuru i alabastru. W jego polu centralnym umieszczono obraz ukazujący wizje bł. Salomei z XVII wieku, a w polu powyżej: Bł. Kingę, obraz z końca XIX wieku. W dolnej kondygnacji ołtarza w niszach ustawione są dwa posągi: księcia Bolesława Wstydliwego oraz księżnej Grzymisławy. Kondygnacje górną zajmują posągi dwóch świętych dziewic: Katarzyny i Barbary, w zwieńczeniu widzimy anioły oraz herb Jastrzębiec, z krzyżem pośrodku podkowy i postacią jastrzębia zrywającego się do lotu. Warto zawrócić uwagę na stojący na mensie ołtarza skrzynkowy relikwiarz z 1671, zdobiony ornamentem małżowinowo chrząstkowym i figurami czterech cnót: Sprawiedliwości, Wiary, Nadziei i Męstwa oraz na barokowe epitafia na ścianach kaplicy, m.in. epitafium Marcina Zborowskiego, podkomorzego królewskiego Zygmunta III, zm. 1633, oraz epitafium Michała Waleriana Morsztyna, kasztelana zawichojskiego, z końca XVII wieku wykonane przez krakowskiego kamieniarza Jakuba Bielawskiego. Do końca XIX wieku ściany kaplicy zdobiła polichromia ze scenami z życia błogosławionej, wykonana przez franciszkanina, Adama Swacha. Obecnie możemy podziwiać polichromie wykonaną w jej miejsce w 1895, przez Franciszka Górskiego i Józefa Mikulskiego.

            W dobudowanej od strony północnej do nawy kościoła nawie bocznej znajduje się Kaplica Męki Pańskiej, od strony południowej - kaplica Matki Boskiej Bolesnej. Do kaplic prowadzą z nawy piękne barokowe portale z czarnego marmuru: do Kaplicy Męki Pańskiej prostokątny portal z godłem franciszkanów, datowany na przełom XVII i XVIII wieku, a do Kaplicy Matki Boskiej Bolesnej portal z około XVII wieku, przeniesiony z pokarmelickiego kościoła św. Michała, zamknięty trójbocznie, z hierogramem Maryi na przerwanym belkowaniu.

            Kaplica Męki Pańskiej została wybudowana w 1. połowie XV wieku jako nawa boczna kościoła. Wzniesiona na planie prostokąta, podzielona na cztery przęsła, ma krótkie prezbiterium i sklepioną krzyżowo żebrowo zakrystię od wschodu. Na zewnątrz jest opięta szkarpami i nakryta dachem pulpitowym pobitym blachą. W 1436 została konsekrowana i otrzymała wezwanie Bożego Ciała, około 1620 biskup Marcin Szyszkowski nadał jej wezwanie Męki Pańskiej. Początkowo znajdowała się tam tzw. Kaplica Włoska. Należała ona do Konfraterni Włoskiej, która pod koniec XVI wieku otrzymała nową kaplicę w obrębie wschodniego ramienia zabudowań klasztornych.

            W 2. połowie XVII wieku kaplica została zniszczona przez pożar i gruntownie odbudowana - wówczas powstało sklepienie kolebkowe na gurtach, zamurowano arkady komunikujące ją z nawą kościoła i wybito okna od jej strony, które zostały zamurowane na początku XX wieku. Ściany kaplicy rozczłonkowane są za pomocą toskańskich pilastrów. Na sklepieniu widzimy dekorację ze stiukowych listew tworzących układy geometryczne. Przechodząc do zakrystii mijamy dwa portale, wykonane w 2. połowie XVII wieku, obydwa z czarnego marmuru, zamknięte trójlistnym łukiem i zwieńczone wydatnymi gzymsami.

            W południowym murze prezbiterium kaplicy i jej pierwszego przęsła znajdują się dwie empory, a pod nimi - głębokie nisze. Pod emporą w prezbiterium jest to barokowa nisza wykonana w 1776, z ustawioną wewnątrz figurą Jezusa modlącego się w Ogrójcu i towarzyszącym mu aniołem. Zarówno empory i nisze odgrodzone są barokowymi, drewnianymi balustradami. Przy północno zachodnim narożniku pomieszczenia od strony północnej umieszczono schody na chór muzyczny. Chór wsparty jest na dwóch arkadach, a na jego prostym parapecie ustawione jest kamienne popiersie krakowskiego biskupa Marcina Szyszkowskiego, powstałe w 2. połowie XVII wieku, które prawdopodobnie jest częścią nagrobka.

            W kaplicy zobaczyć możemy piękny ołtarz barokowy z figurą Chrystusa Bolesnego ustawioną w niszy oraz płaskorzeźbą Boga Ojca w zwieńczeniu. Ołtarz, datowany na 2. połowę XVII wieku, wykonany jest z czarnego marmuru. Warto również zwrócić uwagę na siedemnastowieczną, barokową ambonę, na której ukazani zostali czterej ewangeliści. Na ścianach kaplicy zobaczyć możemy kilka ciekawych przykładów malarstwa barokowego: obraz ze sceną Opłakiwania, wykonany wg obrazu van Dycka w 2. połowie XVII wieku, przedstawienie Świętej Rodziny ze śś. Elżbietą i Janem Chrzcicielem, pochodzące prawdopodobnie z 1. połowy XVII wieku czy barokową Pietę malowaną na desce zapewne w 2. połowie XVII wieku a także dzieła starsze, jak np. piękny, późnogotycki obraz epitafijny na desce z 1. ćwierci XVI wieku, na którym przedstawione są postaci Chrystusa Bolesnego i Matki Boskiej oraz św. Jana Chrzciciela.

            Zwiedzając kaplicę Męki Pańskiej nie sposób nie zwrócić uwagi na zawieszone na jej ścianach stacje Drogi Krzyżowej. Czternaście obrazów zostało namalowane w latach 1933 - 1946 przez Józefa Mehoffera. Są to dużych rozmiarów obrazy olejne, utrzymane w konwencji realistycznej, ale charakteryzują się specyficzną manierystyczną formą i stylizacją typową dla malarstwa tego artysty.

            Elementem, który dopełnia charakter tej kaplicy jest wystawiona tam kopia Całunu Turyńskiego. Kopia ta, poświęcona przez papieża Jana Pawła II, została przywieziona do Krakowa w 2003 i umieszczona w przeszklonym sarkofagu, wykonanym wg projektu architekt Anny Zabdyr-Jamróz, tuż przed ołtarzem głównym kaplicy.

            Kaplica Matki Boskiej Bolesnej, czyli pierwotne północne ramię krużganków klasztornych, jest użytkowana jako kaplica od 1438 roku. Około 1879 zamurowano przejście do krużganków a wykonano nowe, łączące ją z nawą kościoła. Do kaplicy prowadzi okazały barokowy portal z czarnego marmuru, z hierogramem Maryi w zwieńczeniu, wykonany około połowy XVIII wieku. Zbudowana na planie prostokątna, jest przykryta gotyckim, pięcioprzęsłowym sklepieniem krzyżowo żebrowym, podobnie jak sklepienie w kościele, pomalowanym na ciemnoniebiesko z malowanymi złotem gwiazdami, a wyróżnia się tu fragment sklepienia nad ołtarzem, gdzie widzimy malowane główki aniołów. Ostrołukowe okna kaplicy wychodzą na wirydarz klasztorny. Na ścianach kaplicy zwraca uwagę bogata polichromia, którą w 1897 wykonali Piotr Niziński i Stefan Matejko - w lunetach arkad od strony nawy kościoła umieszczone zostały malowidła przedstawiające sceny z życia Matki Bożej Bolesnej oraz Mękę Chrystusa - zobaczymy tam m.in. Matkę Bolesną pod Krzyżem, scenę Opłakiwania,

            Ołtarz kaplicy, wykonany z czarnego marmuru, pochodzi z 2. połowy XVII wieku, jest otoczony marmurową balustradą z XVIII wieku. W dolnej kondygnacji ołtarza umieszczony jest późnogotycki obraz Matki Bożej Bolesnej, malowany na desce, datowany na 1. połowę XV wieku. Obraz nie został podpisany i jego autorstwo nie jest w pełni określone, często wskazuje się na Mistrza Jerzego lub któregoś z jego uczniów. Badacze przypuszczają, że mógł on niegdyś stanowić część większej kompozycji - dyptyku lub tryptyku. W kondygnacji górnej znajduje się mały obraz "Veraikon" czyli wizerunek twarzy Chrystusa cierpiącego w cierniowej koronie, powyżej, w zwieńczeniu ołtarza złoty symbol Opatrzności Bożej: trójkąt z okiem w promieniach glorii. Wokół ołtarza zawieszone są liczne wota, a po jego prawej stronie postawiono rzeźbiony w czerwonym marmurze i kamieniu manieryczny pomnik Jana Chrzciciela Gemmy, doktora medycyny i lekarza Zygmunta III Wazy.

            Przy obrazie z ołtarza w tej kaplicy warto zatrzymać uwagę na dłuższą chwilę, to jeden z najpiękniejszych przykładów piętnastowiecznego malarstwa w Polsce. Postać Maryi na tym obrazie jest tytułowana Matką Bożą Bolesną Smętną Dobrodziejką Krakowa. Symbolika tego przedstawienia pokazuje cierpienie Matki Bożej w czasie śmierci Chrystusa, cały obraz nasycony jest boleścią. Przedstawia pełną postać Matki Boskiej, stojącą ze złożonymi rękami, lekko pochyloną i zwróconą w lewą stronę. Cała nakryta jest ciemnym płaszczem, na Jej twarzy widzimy głęboki smutek a na policzkach płynące łzy. Matce Bolesnej towarzyszą czterej aniołowie trzymający narzędzia Męki Pańskiej, Arma Chrsiti. Od góry w serce Maryi trafia krzyż, zakończony ostro, jak miecz.

            Przyglądając się obrazowi od strony formalnej widzimy tu jeszcze cechy gotyckie - choćby złote tło, dramatyzm czy dość schematycznie malowane szaty, ale znaleźć można też już elementy nowożytne: trawa i kwiaty w dolnej partii obrazu, na złotym tle ornamenty nawiązujące do wzorów na tkaninach czy indywidualne rysy twarzy malowanych postaci.

            Obraz został ukoronowany na początku XX wieku przez biskupa Jana Puzynę - korona umieszczona przy głowie Matki Boskiej wzorowana jest na andegaweńskiej koronie królowej Jadwigi.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Dodatkowe informacje