Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Golddrop Telnet
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Jan Grzegorz Stanisławski

(24 VI 1860 Olszana, Ukraina – 10 I 1907 Kraków)

malarz, matematyk

rodzina

syn Antoniego, profesora prawa w Kazaniu i Charkowie, poety i tłumacza Boskiej Komedii, i Karoliny z Olszewskich

poślubił Janinę z Roszkowskich, małżeństwo było bezdzietne

biogram

           Jeden z głównych przedstawicieli polskiego modernizmu.

           Studiował matematykę na Uniwersytecie Warszawskim i w Instytucie Technologicznym w Petersburgu. Edukację artystyczną rozpoczął w warszawskiej Klasie Rysunkowej pod kierunkiem Wojciecha Gersona. Studiował w krakowskiej SSP, między innymi u Władysława Łuszczkiewicza i Izydora Jabłońskiego, następnie w Paryżu u Carolusa Durana. Podróżował po Europie, osiadł na stałe w Krakowie, gdzie objął Katedrę Malarstwa Pejzażowego w krakowskiej SSP (od 1900 ASP).

           Wybitny pedagog (wprowadził studia plenerowe), jego uczniami – „szkoła Stanisławskiego” byli między innymi Stanisław Kamocki, Jan Bukowski, Stanisław Czajkowski, Tadeusz Makowski, Wilhelm Mitarski, Jan Wojnarski.

           Współzałożyciel i pierwszy prezes Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”, członek władz Towarzystwa Polska Sztuka Stosowana, Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa, Komisji Restauracji Wawelu.

           Autor nastrojowych pejzaży, głównie niewielkich rozmiarów. W Muzeum Narodowym w Krakowie znajduje się 140 prac artysty między innymi widoki Plant (około 1903, 1903 i 1905), kościoła Mariackiego (około 1904), Tyńca (około 1904 i 1904). Uprawiał także grafikę, był także wielkim miłośnikiem i znawcą teatru.

           Adam Grzymała-Siedlecki przedstawiał go jako człowieka pełnego humoru i dowcipu, urodzonego Cygana, intelektualnego lazzarone, z rozkoszą wygrzewającego się w puchach próżniactwa, całe swe życie gotowy przepędzić na uciechach umysłowych przede wszystkim, ale jednocześnie Grzymała-Siedlecki podkreślał, że nie było tak słodkiego far niente, nie było tak nętliwego „wypoczywania po beztrudzie”, od którego by ten z urodzenia leniuch, a z nawyku sybaryta, nie oderwał się bez chwili ociągania, gdy szło o dobro jego szkoły, gromady jego uczniów... . O jego potężnej tuszy krążyła anegdota, że gdy pewnego razu w Zakopanem poprosił górala o przewiezienie go furką do Kuźnic, ten patrząc na artystę, zakłopotał się: Czy ja was panie, zabiorę całego na jeden raz? (za Teresa Stanisławska-Adamczewska, Kraków, ulica imienia …,).

           Ten ciężki kształtem, a lotny myślą i miłością brzuchacz był prawdziwym Arielem radosnej wiedzy o sztuce – napisał o nim Boy-Żeleński.

           Jego imię nosi jedna z ulic w IV dzielnicy Prądnik Biały (Azory), między ul. Walerego Eljasza-Radzikowskiego i ul. Józefa Chełmońskiego.

wybrane prace:

1885 - Bodiaki

1895 - Ule na Ukrainie

1904Wiatraki

1905 - Ogród botaniczny w Krakowie

1906 - Wiosna na Krzemionkach

kalendarium

1883 – 1884 - studiował w krakowskiej SSP

1885 - 1888 - w Paryżu u Carolusa Durana

1897 – osiadł w Krakowie, został kierownikiem Katedry Malarstwa Pejzażowego w krakowskiej SSP (od 1900 ASP)

1900 – został profesorem ASP

1901 - członek władz Towarzystwa Polska Sztuka Stosowana

źródła:

Teresa Stanisławska-Adamczewska, Kraków, ulica imienia …, Kraków 2000

Encyklopedia Krakowa, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa – Kraków 2000

Tadeusz Zygmunt Bednarski, Krakowskim szlakiem Jana Stanisławskiego, Kraków 2001

czytaj więcej iPSB …

czytaj więcej culture ...

czytaj więcej niezlasztuka ...

 

Dodatkowe informacje